Już od początku wielkiego majówkowego weekendu mogliśmy odczuć
uroki wiosny. Można powiedzieć, że była to niemal letnia pogoda. Nasze
garderoby wypełnione są jeszcze zimowymi ubraniami i dodatkami. Nadszedł
czas, by grube swetry, ciepłe getry i szaliki zamienić na luźne
koszulki, topy oraz apaszki, tkwiące gdzieś głęboko w szafach. W ten
sposób możemy odkryć nasze ubraniowe perełki, o których nie pamiętaliśmy
od poprzedniego sezonu letniego. Niektóre rzeczy są już za małe lub
"wyszły z mody". Należy jednak pamiętać: przed wyrzuceniem jakiejkolwiek
bluzki czy spódniczki zastanówmy się, czy nie można nadać im nowego
charakteru, funkcji. Zanim stwierdzicie jednoznacznie: "To się do
niczego nie nadaje!", spójrzcie na daną rzecz z innej perspektywy. Długą
spódnicę można przerobić na luźną letnią spódniczkę, koronkową bluzkę
na kopertówkę lub kosmetyczkę, a jeśli nie wierzycie jeszcze w swoje
zdolności krawieckie, wystarczy, że do topu dodacie jakiś ciekawy
dodatek. Pamiętajcie, nie liczy się to jak wielkie macie zdolności
manualne, ważna jest kreatywność i wiara we własne pomysły! Nie
potrzebna jest maszyna do szycia, wystarczy klasyczny zestaw, czyli igła
z nitką.
Już niedługo ujrzycie moje propozycje na przemianę ubrań z wcześniejszych sezonów:) Pozdrawiam!
powodzonka;)
OdpowiedzUsuń